




Rodzice są szczęśliwi, gdy rachunki za telefon komórkowy potomstwa nie są duże. W tym wypadku skala przymykania oka jest tak wielka, że śmiem przypuszczać, że córka nawet nie ma telefonu komórkowego. Z drugiej zaś strony jakby kontaktowała się ze swoimi kochankami? Być może jeden z nich jest posłańcem. Tylko który... Ten czarny?
Źródło: Kochana córeczka
